Przed sesją...
O dziwo udało mi się skończyć wszystkie projekty z Pracowni Projektowania Graficznego na czas - jedna nieprzespana noc i jeden problem z głowy. Dawno nic nie robiłem w takim pośpiechu, a deadline lada dzień :). Do tego projekty z Warsztatu Prasowego, Stylistyki, które oczywiście, przez swoją głupotę zostawiałem sobie na ostatnią chwilę :). Nie wiem, skąd takie oceny mi się wzięły, ale narzekać nie będę - wcześniej chociaż nie miałem złudzeń, że stypendium nie będzie - teraz trzeba będzie powalczyć :D. Ale teraz najgorsze - sesja - coś co dla takiej leniwej osoby jak ja oznacza brak czasu - bo jak tutaj znaleźć w swoim napiętym grafiku czas na naukę ;].
A dla znudzonych jeszcze moje stare projekty z Warsztatu: Link 1 Link 2
Laboratoria
No i kolejny projekt skończony. Po raz następny fotomontaż, ale tym razem w ramach laboratoriów z Pracowni Projektowania Graficznego. Temat: Surrealizm w stylu Horowitza/Boscha :)
A już niedługo czekają mnie następne projekty - okładki książki + spisu treści, autoportret i oczywiście.. zabawy z typografią ;). Jedyne co martwi, to pogoda.. Cieplej, przyjemniej - siedzieć na wykładach się chce coraz mniej, tak samo jak przed monitorem :)
Treningowo ;]
Sesja oficjalnie zakończona. Postanowiłem więc sobie zrobić coś na wolnym czasie :). Padło na fotomontaż, który w przeciwieństwie do ostatniego - zaliczeniowego na projekt, zyskał żywsze kolory. Efekt poniżej :)
One giant leap...
Dzisiaj praktycznie zakończyłem pracę nad projektem fotomontażu. Poszło nawet szybko, jeśli chodzi o grafikę. Gorzej było z wymyśleniem odpowiedniej nazwy dla tematu :). Oficjalnie "Krajobraz księżycowy", mniej oficjalnie natomiast tytuł jest inny "Kolejny wielki krok dla ludzkości - o jeden za daleko". W każdym razie, poprzedni projekt poszedł do archiwum i nie skorzystam z niego :)





